Opis kursu

W czasie dwudniowego kursu kujemy nóż metodą San-Mai, spawamy pakiet, w którym jest twardy rdzeń i miękkie okładziny. Kujemy go na młocie resorowym wyciągając płaskownik i normalizujemy go. Na ekranie odkuwki projektujemy nóż, nakładamy szlify wstępne, hartujemy, odpuszczamy, szlifujemy, trawimy kwasem azotowym, trawimy prądem, wykańczamy rękojeść, wklejamy piny… do tego wszystkiego robię foto i videorelację przy pracy.

misja: zrobić nóż lub toporek
miejsce: Pracownia Kowalstwa Artystycznego – Tomasz Gomoła
start: sobota, godz 11:00
koniec: niedziela, godz 18:00
zakwaterowanie: pensjonat 300m od pracowni

Co zapewniam:
– zakwaterowanie w pensjonacie „HaWryło”
– okulary ochronne, rękawice
– wszystkie materiały do wykonania noża lub toporka
– kawa / herbata, kuchnia przy pracowni do dyspozycji.

Linki do fotorelacji na FB: https://bit.ly/3cFuRLB

Linki do videorelacji: https://bit.ly/3dT6ds8

Więcej szczegółów chętnie przekażę w wiadomości prywatnej na maila lub messengera.

Fotorelacja z KUTE (wybrane kursy)


Noże „klasyczny buszek i viking seax”

Ten weekend był bardzo owocny. Andrzej i Krzysztof wzorowo się do tego przyczynili zaliczając kurs na 6+ 😉 Tym razem: klasyczny buszek i viking seax… oba okraszone w runy. Chłopaki wrócili do swoich pracowni ze sporym bagażem wiedzy i nowymi zabawkami ale już się zastanawiają nad następną rundą… coś wymyślimy 🙂


Dwa noże

Tym razem zawitali do mnie chłopaki z @Silkfencing Team zajmujący się produkcją broni dla DESW, a ich specjalność to szable.
Jerzy Miklaszewski znany w całym świecie HEMA szablista miał już gotowy projekt głowni, którą wyrzeźbiliśmy z dziweru skręcanego NCV1 / 50HF.
Wojciech Szczepaniak ponad to ma 3 dan kenjutsu i jest uczniem soke Toshimichi Takeuchi więc nie musiałem długo namawiać na tanto z hamonem ze stali N9E chyba najbardziej zbliżoną do tamahagane.
Intensywne dwa dni szkolenia zaliczone… chłopaki wrócili do swojej pracowni ze sporym bagażem wiedzy i nowymi zabawkami 😉

Więcej o Silkfencing Team w poniższym linku: https://silkfencing.pl/


Nóż „Sax”

Fotorelacja jednego z jesiennych kursów gdzie wspólnie z Markiem skręcaliśmy stal włóknistą dogrzewając węglowe ostrze na wymarzony nóż inspirowany saksami z IXw.


Nóż „Szyszka”

Na tym kursie wspólnie z Jackiem gnietliśmy stalowe ciasto na jego wymarzony nóż, który sam zaprojektował na ekranie odkuwki z moimi drobnymi wskazówkami 😉
Głownia w stylu Bowie bez gardy w fulltanku.
Kuty metodą san-mai gdzie cienki rdzeń ze stali O2 na niewielkiej wysokości od KT wplata się we wzór damastu skuwanego z niklówki i O2 wykończonym na brute de forge.
Rękojeść oprawiona w szyszkę produkcji Przemka Piliszka.


Nóż „Martucha”

Kursant Waldemar to naprawdę sprawny kowal działający w branży od wielu lat. Tak jak i ja jest członkiem Stowarzyszenia Kowali Polskich, prywatnie kolega więc kurs miał bardziej charakter odwiedzin i wymiany doświadczeń.
Postarałem się jednak aby Waldek po intensywnych dwóch dniach szkolenia wrócił do swojej pracowni ze sporym bagażem wiedzy i kawałem porządnej kosy.


Nóż „Darz Bór”

Krzysztof po intensywnych dwóch dniach szkolenia wrócił do swojej pracowni ze sporym bagażem wiedzy i kawałem porządnej kosy. Krzysztof jest myśliwym dlatego postanowiliśmy wytrawić napis „Darz Bór”.


Nóż „Edmar”

Kursant Wojciech – kuźnia Edmar po intensywnych dwóch dniach szkolenia wrócił do swojej pracowni ze sporym bagażem wiedzy i kawałem porządnej kosy 😉